czwartek, 4 sierpnia 2016

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

sobota, 28 listopada 2015

Pielęgnacja brody

Post trochę obok fotografii, ale wiąże się niejako z moim poprzednim wpisem, więc pozwolę sobie go na stronie umieścić.  

   Mój poprzedni post pokazywał proces zapuszczania brody. Doszedłem do długości 2cm, który jest dla mnie optymalny. W dłuższej brodzie nie czuję się dobrze oraz mam coraz większe problemy z utrzymaniem jej w ryzach.


 2 cm broda.

   Wielu ludziom wydaje się, że noszenie i zapuszczanie brody, to sprawa łatwa i praktycznie niewymagająca żadnej ingerencji ze strony noszącego. Nic bardziej mylnego. Włosy na twarzy wymagają szczególnej uwagi i są trudniejsze w pielęgnacji niż włosy na głowie. Jeśli nie chcemy mieć na twarzy swobodnie rosnącego krzaka (który na pewno nie doda nam uroku), to niestety musimy brodzie poświęcić trochę czasu. Osobiście poświęcam jej raz na tydzień około godziny + codziennie rano 5-10 minut. Opiszę poniżej jak skutecznie zadbać o brodę, tak, aby wyglądać schludnie i estetycznie. 



1. Linia brody i linia policzków

Podstawą dla mnie jest wyznaczenie linii brody i linii policzków. W ten sposób nadajemy swojej brodzie kształt i formę. 

Linia brody:

Wszystkie włosy które rosną poniżej jabłka Adama powinny zostać usunięte (włosów na szyi pod żadnym pozorem nie można zostawiać). Na Youtube znajdziecie mnóstwo filmików jak zrobić to prawidłowo. Nie jest to łatwe, ale da się oczywiście zrobić to samemu. Osobiście wyznaczyłem sobie linię brody około 2 tygodnia zapuszczania. Łatwiej zrobić to na krótszych włosach.

Poniżej prezentuję Wam kształt brody z prawidłowo wyznaczoną linią brody. Ważne, żeby nie wygolić za wysoko, bo wtedy broda rosnąca tylko na policzkach wygląda naprawdę śmiesznie.



   Włosów poniżej jabłka Adama można pozbywać się na kilka sposobów. Jednym ze sposobów jest po prostu pianka + maszynka do golenia lub trymer bez nasadki, który mogą używać ludzie o stosunkowo rzadkim i miękkim zaroście. Osobiście mam zarost mocny i gęsty, więc niestety sam trymer nie wystarczy (zostawia widoczne małe włoski których nie lubię). 
Polecam w tym wypadku maszynkę tego typu, która pozbywa się włosków praktycznie w całości. Używam maszynkę Braun Cruzer 2, można jej użyć także do wyznaczenia linii na policzkach. Koszt takiej maszynki to około 200 zł.



Linia policzków:

   Jeśli chodzi o linię policzków, to jest to sprawa tak samo ważna jak linia brody. Włosy rosną często wysoko na policzkach i to na dodatek w różnych miejscach. Wszystkie te dziko rosnące włoski, koniecznie trzeba ogolić. Do tego celu polecam zwykłą maszynkę do golenia + można efekt poprawić wyżej wstawioną maszynką. Osobiście nie używam do tego pianki, po prostu te kilka włosków golę tylko mokrą maszynką. Używam zwykłej jednorazowej, wymieniam raz / dwa razy w miesiącu. Koszt takiej maszynki to +/- 5 zł.


   Niechciane włosy na szyi + policzkach polecam golić codziennie rano. W ten sposób Wasza broda będzie wyglądała naprawdę porządnie. Nic tak nie psuje ogólnego wrażenia jak głęboko rosnące włosy na szyi i dziko rosnące włosy wysoko na policzkach.


2. Przycinanie brody oraz jej czesanie i wyczesywanie


Przycinanie:
 
   Zacznę od tego, że przed przycięciem brody warto zwilżyć ją wodą i pozwolić swobodnie wyschnąć. Nie trymujmy mokrej brody, ale ważne jest, żeby włosy nie były sklejone. Polecam również wyczesać brodę przed jej przycięciem.
   Tutaj jest naprawdę wielkie pole do popisu. Tak naprawdę nie ma jakiegoś złotego środka. Każdy musi sam określić jaką długość brody lubi najbardziej oraz jaki jej kształt preferuje. Osobiście lubię trymować brodę jednakową długością na całości (tak jak pisałem wcześniej dla mnie idealna długość to 2cm). Robię to raz w tygodniu. Do tego celu używam trymera Remington MB4045 (http://pl.remington-europe.com/men/grooming/beard-trimmers/beard-kit-mb4045.html). 
Brodę przycinam z użyciem największego grzebienia z ustawieniem numer 1 (a więc włosy mają długość 2cm), na całej twarzy golę tak samo. 
   Ważne jest, żeby poświęcić temu trochę czasu. Dzieje się tak dlatego, że włosy na twarzy rosną w różnych kierunkach, ważne jest zatem, aby trymować z góry na dół, z dołu do góry oraz po bokach. Wówczas mamy pewność, że przycinamy prawidłowo. Zajmuje mi to około 40 minut raz w tygodniu. 
   Gdy już użyliśmy trymer, obejrzyjmy naszą brodę pod różnym kątem. Tam, gdzie trymer nie przyciął tak jak byśmy chcieli, użyjmy nożyczek fryzjerskich. Włoski, które odstają poza bryłę naszej brody, po prostu przycinamy nożyczkami. W ten sposób mamy ładnie przyciętą brodę, z równo rosnącymi włosami.

   W przypadku przycinania brody nie można również zapomnieć o przycinaniu wąsa. Nie można dopuścić, żeby włosy wąsów wychodziły poniżej linii górnej wargi. Taka długość jest estetyczna i dzięki temu nie zostaje nam na wąsie jedzenie :) Do przycinania wąsa używam małego trymera w moim Remingtonie, rzadziej nożyczek. W okolicach wąsa rosną również dzikie włoski. Warto usuwać je pęsetą lub po prostu przycinać nożyczkami (wyrwanie pęsetą jest skuteczniejsze). 
 

Czesanie i wyczesywanie:
   
   Polecam wyczesywać brodę jak najczęściej w ciągu dnia. Nadaje to brodzie odpowiedniego kształtu, pozwala zapanować nad niesfornymi włosami oraz ukierunkować rosnące włosy w odpowiednim kierunku. Dodatkowo służy to pozbyciem się martwego naskórka.
   Bardzo dobra do tego celu jest szczotka z włosia dzika (dostałem ją w komplecie razem z trymerem, podobnie jak nożyczki fryzjerskie). Jeśli odczuwamy swędzenie oraz nie możemy zapanować nad rosnącymi włosami, nie ma nic lepszego niż ta szczotka.
   W ciągu dnia czeszę się zwykłym grzebieniem. Z jednej strony ten grzebień jest gęsty z drugiej natomiast rzadki. Taki grzebień kosztuje około 5 zł, warto się zaopatrzyć. 

   Poniżej prezentuje zestaw o którym pisałem w tym punkcie. A więc trymer Remington MB4045, szczotka z włosia dzika, nożyczki fryzjerskie (to wszystko w komplecie z trymerem kupicie) oraz grzebień (nieodłączny atrybut brodacza).



3. Pielęgnacja

Na rynku obecnie jest naprawdę wiele kosmetyków, które pomogą Wam w utrzymaniu prawidłowego wyglądu Waszej brody. Nie obędzie się bez tego niestety, ponieważ rzadko kiedy broda układa się tak jakbyśmy tego chcieli. 

Codziennie rano, na wilgotną brodę nanoszę olejek do brody marki Percy Nobleman's. Jestem z tego produktu naprawdę zadowolony. Nie jest to rzecz tania, ale naprawdę warta swojej ceny. Przede wszystkim dzięki olejkowi możemy nadać brodzie odpowiedni kształt. Po nałożeniu olejku na brodę, czeszemy się grzebieniem i praktycznie problem odstających włosków nie istnieje. Dodatkowo broda lśni, powoduje to efekt jakby mokrej brody, co wygląda naprawdę ciekawie. Nie można również zapomnieć o tym, że olejek odżywia skórę oraz włosy. Trudno jest mi określić zapach tego olejku. Według mnie pachnie jak świeżo ścięte drewno... coś w ten deseń. Olejek możecie zobaczyć tutaj http://theavenue.pl/product-pol-35912-Percy-Nobleman-Beard-Oil-100ml-Olejek-do-Brody.html cena takiego olejka to około 100-110 zł. Filmiki jak prawidłowo nanosić olejek na brodę znajdziecie np na YouTube.


   Czasami nad brodą naprawdę nie da się zapanować. Po prostu od rana nie układa się nic. Wyglądam jak bezdomny i olejek nie daje nawet rady :) Wtedy sięgam po pastę do włosów Loreal Studio Line 7 Remix. Nie jest to pasta typowo do brody, ale te są około 10 razy droższe, a efekt jest podobny. Pasta ułatwia rozczesywanie brody i łatwiej ją wtedy wymodelować. Nie nakładajcie jej zbyt dużo, wystarczy dosłownie centymetr - dwa takiej pasty, rozmasować w dłoniach i nanieść na twarz. Pasta jest ok, broda jest po użyciu miękka i nie ma się wrażenia ciężkości. Nie usztywnia jakoś specjalnie włosów, nie powoduje efektu przetłuszczania. Mogę ją z czystym sumieniem polecić. Cena takiej pasty to +/- 15 - 20 zł.

  
   
   Codziennie wieczorem trzeba brodę dokładnie umyć (żeby przed snem zmyć olejek lub pastę, którą nakładacie rano). Co około 2 dni używam również szamponu. Można zaopatrzyć się w specjalne szampony do brody, ale osobiście używam szamponu dla dzieci Bambino. Ma dobry skład i nie wysusza skóry pod brodą. No i cena... kosztuje około 5 zł, w stosunku do profesjonalnych szamponów do brody, które kosztują około 100 zł, jest to naprawdę miła alternatywa.


4. Podsumowanie

   O brodę trzeba dbać. Zaniedbana broda nie doda nam atrakcyjności. Czas, który poświęcam brodzie jest dla mnie relaksem i daje mi satysfakcje. Tak naprawdę nie każdy może mieć brodę. U niektórych ludzi włosy są rzadkie, rosną nierównomiernie, mają mnóstwo prześwitów itd. Wtedy po prostu lepiej brody nie zapuszczać. Jestem zdania, że pełna broda wygląda najlepiej. Myślę, że trzeba samemu ocenić, czy natura i nasze geny (bo to one mają najwięcej do powiedzenia) pozwalają nam na posiadanie pełnego i ładnego zarostu (brody). 

Gdyby pojawiły się Wam jakieś pytania, zapraszam: frackowiak-mateusz@wp.pl 

Proces zapuszczania brody:

wtorek, 17 listopada 2015

Broda

Proces zapuszczania brody. 8 tygodni. Miałem już dłuższą brodę, ale zgoliłem na potrzeby zdjęć :) Ta długość jest dla mnie optymalna. W kolejnym poście - trochę zboczę z tematu fotografii - i opiszę jak o nią dbam; przycinanie i kosmetyki.


 - 8 tydzień - 


 
- 7 tydzień -



- 6 tydzień -


 
- 5 tydzień -


 
- 4 tydzień -



 - 3 tydzień -


 
 - 2 tydzień -


- 1 tydzień -




piątek, 13 listopada 2015

sobota, 17 października 2015

poniedziałek, 28 września 2015

Księżyc

"Księżyc. Cudowny księżyc. Pełny, tłusty, czerwonawy, noc jasna jak dzień i poświata, z którą spływa na ziemię radość, radość, och, jaka radość. Radość i gromki zew tropikalnej nocy, łagodny, jednocześnie dziki ryk wiatru szalejącego we włosach na ręku, głuche zawodzenie światła gwiazd, zgrzytliwy krzyk migotliwie skrzącej się wody" Jeff Lindsay - Demony Dobrego Dextera





niedziela, 5 kwietnia 2015

9 vs 1

Nie mogłem się powstrzymać. Zdjęcie o bardzo podobnym charakterze do poprzedniego, ale wymowa znacznie inna.


poniedziałek, 30 marca 2015

Odbicie

Okno odbiło się na ścianie w pokoju... odbicie było chwilowe, na szczęście aparat był pod ręką.
Przepraszam za patetyczność, ale kojarzy mi się z jakimś przejściem do innego wymiaru lub czasu.


sobota, 14 czerwca 2014

czwartek, 7 listopada 2013